Szanowny Panie Prezydencie,

 

Ostatnie wydarzenia, jakie miały miejsce w naszym kraju sprawiły, że postanowiliśmy zabrać głos. Na obecnym etapie debaty publicznej truizmem jest stwierdzenie, że wymiar sprawiedliwości potrzebuje reform. Oczywistym jest, że sędziowie powinni spełniać wysokie wymogi merytoryczne, a także etyczne. Nie może być miejsca na jakąkolwiek pobłażliwość wobec sędziów w przypadku udowodnionych przewinień dyscyplinarnych oraz łamania zasad etyki zawodu. Jednocześnie należy zwrócić uwagę na fakt i przedstawić go społeczeństwu, że gros problemów wymiaru sprawiedliwości nie wynika jedynie z nagannej postawy sędziów, a jest zdeterminowanych ułomnością systemu. Kluczowa jest debata nad tym, w jaki sposób doprowadzić do tego, aby umożliwić kontrolę nad  władzą sądowniczą. Wbrew tej części przeciwników reform, która postrzega tę kontrolę jako zamach na demokrację, rozumiemy, że jej istnienie jest właśnie fundamentem państwa demokratycznego.

Jest to jednak temat trudny, ponieważ nie można dopuścić do tego, aby sędziowie byli zmuszeni kierować się w wydawanych wyrokach opinią publiczną lub zdaniem polityków. Byłoby to jawnym pogwałceniem zasady niezawisłości sędziowskiej. Niemniej jednak głosy w debacie publicznej dotyczące tego, że koniecznym jest wprowadzenie mechanizmów kontrolnych trzeciej władzy należy traktować z pełną powagą. Nie może mieć dłużej miejsca sytuacja, w której środowisko sędziów stanowi samokontrolującą się korporację. Uważamy za uprawnione tezy, że ta samokontrola nie działa w sposób poprawny, a jakość pracy sądów bywa niska. Krytyki wymaga również przewlekłość postępowań – skutek trybu organizacji pracy sądów oraz wiele innych aspektów, które dotykają obywateli będących stroną postępowań sądowych.

Z tego też powodu konieczna jest reforma. Ma ona dwie płaszczyzny – ogólną oraz merytoryczną. W aspekcie ogólnym została postawiona trafna diagnoza i wierzymy, że zarówno działania rządu RP jak i Pana Prezydenta są niezmienne, a determinacja do przeprowadzenia zmian, o czym świadczy podpisanie ustawy o sądach powszechnych, pozostanie niezachwiana. Ubolewamy jednak nad faktem, iż każdy głos krytyki względem szczegółowych zapisów reformy jest traktowany jako głos w obronie status quo i atak na autorów proponowanych przepisów. Nie możemy zgodzić się z takim typem myślenia, gdyż utrudnia ono wypracowanie najlepszej możliwej treści przepisów.

Jeśli chodzi o płaszczyznę, którą stanowią zapisy szczegółowe ustaw, pragniemy wyrazić poparcie dla działań podjętych przez Pana Prezydenta. Można bowiem było odnieść wrażenie, iż głównym celem była wymiana kadrowa, zaś aspekt zmiany systemowej nie został dopracowany. Jako że jesteśmy stowarzyszeniem skupiającym osoby o poglądach konserwatywnych, republikańskich, prawicowych i centroprawicowych, uważamy ten drugi aspekt za szczególnie istotny, od którego winny zacząć się dyskusje o reformie.

Diagnozujemy, że rozwiązania tymczasowe, m. in. polegające na zwiększeniu kompetencji ministra sprawiedliwości, nie są dobrze przyjmowane przez społeczeństwo, które powinno być w klarowny sposób informowane o holistycznej wizji zmian i planowanym efekcie końcowym. Brak tej wizji i mglisty zarys tego, co czeka nas w efekcie reformy uważamy za główne źródło społecznego zaniepokojenia. Przedstawiając propozycje legislacyjne w jasny i klarowny sposób stwarzamy szansę na zbudowanie w Polsce trwałych i stabilnych instytucji, będących fundamentem wiarygodnego i godnego zaufania państwa, uczciwych reguł w życiu gospodarczym i społecznym oraz równych szans dla obywateli Rzeczypospolitej.

Z naszej perspektywy symptomatyczne jest to, że uczestnikami protestów byli w zauważalnej części młodzi ludzie, którzy w dużej mierze przyczynili się do wygranej obecnej opcji rządzącej w 2015 r. Dlatego też trudno nam się zgodzić z opiniami, iż można stosować w tym przypadku analogie do innych protestów, które można było obserwować w Polsce od początku rządów obecnej koalicji.

Ponad dwa lata temu w czasie kampanii prezydenckiej zdecydowaliśmy się udzielić Panu swojego poparcia. Ten krok był podyktowany nie tylko podzielaniem szeregu diagnoz dotyczących sytuacji społecznej, politycznej czy gospodarczej Polski. Wierzyliśmy i nadal wierzymy, że w naszej Ojczyźnie spór polityczny może być prowadzony w innym stylu, a niezbędne reformy realizowane przy możliwie najmniejszych napięciach społecznych. Pokolenie młodych osób, z których wiele protestowało przeciw reformie sądów, ukształtowane zostało, naszym zdaniem, w podobnym duchu. To pokolenie, potrzebuje głosu środka - głosu rozsądku.  Nie jest nim narracja przeciwników reformy. 

Ubolewamy, że najdonośniejszy głos w środowisku sędziów zabierają osoby, których wypowiedzi mogą być interpretowane jako uprawianie polityki. Taka postawa stoi w sprzeczności z etyką sędziowską i wymogiem apolityczności i stanowi najlepszy dowód na to, że reformy w obu zaznaczonych na wstępie płaszczyznach są niezbędne, a ich wprowadzenie napotykać będzie na opór. Pozamerytoryczne wypowiedzi sędziów szkodzą wizerunkowi tej grupy zawodowej.

Wierzymy jednak, że systemowe spojrzenie na sprawę oraz dobra polityka informacyjna dotycząca reformy pozwolą na złagodzenie społecznych napięć i przekonanie do zmian tych, którzy poczuli zaniepokojenie wcześniejszym trybem i sposobem ich wprowadzenia oraz treścią niektórych szczegółowych zapisów ustaw.  

Deklarujemy wsparcie dla Pańskich działań. Pragniemy zapewnić o naszej gotowości do uczestnictwa w tym procesie. Przede wszystkim jednak życzymy Panu Prezydentowi powodzenia i ufamy, że przypisana Panu rola zostanie wykorzystana do stworzenia reformy sądownictwa, która zyska poparcie większości społeczeństwa.

 

Z wyrazami szacunku, 

Maciej Skotnicki- Prezes Zarządu Głównego
Monika Wojtkowiak- Wiceprezes ds. mediów i promocji
Gniewomir Śpiołek- Wiceprezes ds. finansów
Marlena Bodo- Skarbnik

 

Stowarzyszenie Studenci dla Rzeczypospolitej
Kraków, ul.Batorego 25/834/909
www.studencidlarp.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone © Studenci dla Rzeczypospolitej 2016
projekt Jan Metrycki, wykonanie Studio graficzne