Aktualności

"Namioty Wyklętych" to ogólnopolskie wydarzenie popularnonaukowe organizowane co roku z okazji Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych przez stowarzyszenie Studenci dla Rzeczypospolitej. 

Zdjęcie użytkownika Studenci dla Rzeczypospolitej.Naszą akcją chcemy upamiętnić bohaterską postawę działaczy polskiego ruchu oporu w trakcie wojny oraz podziemia antykomunistycznego po jej zakończeniu. Celem projektu jest rozpowszechnianie wiedzy na ich temat poprzez spotkania z kombatantami, prelekcje historyczne, pokazy grup rekonstrukcyjnych, wystawy i filmy. Motywem przewodnim naszego projektu są rozstawione w centrach miast namioty wojskowe, w których odbywają się wspomniane wydarzenia.

W tym roku do ośrodków, w których działa nasze stowarzyszenie dołącza ponad 30 miast i gmin, które wspólnie z nami chcą podtrzymać pamięć o ostatnim polskim powstaniu narodowym.

 
KRAKÓW - 5 III, Rynek Główny
Wydarzenie zapoczątkuje uroczyste wciągniecie flagi Polski na maszt. W pierwszym z namiotów znajdzie się wystawa opisująca postacie Żołnierzy Wyklętych (również z terenu Małopolski) oraz ich katów. Wystawa będzie dostępna do zwiedzania przez cały dzień. Drugi namiot także będzie pełnił funkcje dydaktyczną. Tutaj będą odbywać się spotkania z zaproszonymi kombatantami, historykami z IPN, tutaj będą również puszczane filmy o tematyce Wyklętych.W trzecim namiocie swoje stanowisko będzie miała grupa rekonstrukcyjna. Będzie można zobaczyć jak wyglądał cały osprzęt żołnierza, a także wyobrazić sobie jak wyglądały warunki życia w lesie. Umieścimy tutaj także kącik dla dzieci.
 
WARSZAWA - 2 III, Cafe Niespodzianka (Marszałkowska 7)
Na dzień przed prelekcją pojawią się Żołnierze Wyklęci, którzy w okolicach Starego Miasta będą rozdawać zaproszenia na prelekcję, która odbędzie się 2 marca br. w Cafe Niespodzianka. Prelekcję pt. "Żołnierze Wyklęci – Świeci czy nieświęci? poprowadzi prof. Jan Żaryn – Senator oraz specjalista ds. Żołnierzy Wyklętych". Po oficjalnej części zapraszamy na śpiew patriotycznych pieśni z Korporacją Aquilonią oraz poczęstunek, który przygotował oddział warszawski.
 
POZNAŃ - 4 III, 11.00 - 15.00, pl. Wolności
Dla dzieci oraz młodzieży przygotowane będą gry edukacyjne, utwory patriotyczne oraz specjalna prezentacja audiowizualna poświęcona sylwetkom rtm. Witolda Pileckiego, Łukasza Cieplińskiego, Stanisława Sojczyńskiego, Danuty Siedzikówny oraz Zygmunta Szendzielarza. nie w Bibliotece Raczyńskich będzie trwało I Wielkopolskie Forum Pamięci Narodowej poświęcone Żołnierzom Wyklętym, a wśród serii wystąpień znanych historyków i działaczy patriotycznych swoją prelekcję będzie miał przedstawiciel Fundacji im. Janusza Kurtyki.
 
ŁÓDŹ - 5 III, 10.00 - 20.00, Plac przed Bazyliką archikatedralną
Dla dzieci oraz młodzieży przygotowane będą gry edukacyjne, utwory patriotyczne oraz specjalna prezentacja audiowizualna poświęcona sylwetkom rtm.Witolda Pileckiego, Łukasza Cieplińskiego, Stanisława Sojczyńskiego, Danuty Siedzikówny oraz Zygmunta Szendzielarza.
Osoby dorosłe będą mogły zapoznać się z bogatymi w treść biogramami przedstawicieli podziemia antykomunistycznego z regionu łódzkiego i całej Polski oraz sylwetkami ich oprawców. Na każdego, kogo zainteresuje głębiej przedstawiana historia, czekać będą historycy gotowi odpowiedzieć na każde zadane pytanie i włączyć się w dyskusję z naszymi gośćmi.
Członkowie łódzkiego oddziału SdR w mundurach wojskowych z okresu międzywojennego będą wręczać przechodniom przygotowane na ten dzień ulotki informując o istocie święta 1 marca. Całość przedsięwzięcia zostanie urozmaicona akcentami poetycko-muzycznymi.
 
TORUŃ - 26 II, Rynek
W trakcie wydarzenia odbędzie się wykład Franciszka Batorego, brata Żołnierza Wyklętego. W namiotach będzie można zapoznać się z wystawą, wysłuchać koncertu pieśni i poezji patriotycznej w wykonaniu osób z oddziału toruńskiego oraz poczęstować się ciepłą grochówką. Akcję zakończy przemarsz pod pomnik mjr. Łupaszki i złożenie kwiatów
 
KATOWICE - 5 III,12.00 - 17.00, Rynek Miejski
W namiocie grupa rekonstrukcji historycznej NSZ będzie prowadziła prelekcje i przybliżała sylwetki Żołnierzy Wyklętych. Przechodnie będą mogli zapoznać się z rynsztunkiem i umundurowaniem jakim dysponowali żołnierze Narodowych Sił Zbrojnych. Przed namiotem rozłożona zostanie wystawa z planszami opisującymi historię i sylwetki poszczególnych Żołnierzy Wyklętych. Z głośników będzie wydobywać się muzyka patriotyczna. W przerwach pomiędzy utworami rekonstruktorzy będą prowadzili prelekcje. Rozdawane będą broszury informacyjne zawierające cele akcji i podstawowe informacje na temat NSZ.
 
WROCŁAW - 26 II Stadion Olimpijski
Namioty Wyklętych po raz kolejny organizowane będą w porozumieniu ze Stowarzyszeniem Odra Niemen. Tego dnia będzie odbywał się bieg pamięci Żołnierzy Wyklętych, nasze stanowisko będzie połączone ze startem i metą biegu. Odbędzie się także spotkanie z weteranami oraz projekcja materiałów filmowych i zdjęć związanych z tematem.
 
OPOLE - 1 III / 3 III / 4 III
Zmiana planów z powodu choroby szanownej prelegentki. Więcej informacji wkrótce.
 

MAPA

 
Wystawy, prelekcje i spotkania pod hasłem "Namioty Wyklętych" odbędą się także w poniższych miejscowościach:
Baranów Sandomierski 2 III
Bieliny 1 III
Borki 2 III
Borki 20 V
Bytom 26 II - 1III
Chojna 25 II - 4 III
Chrzanów 27 II - 3 III
Ciosaniec k. Sławy 2 III
Głowno 25 II - 5 III
Gniewkowo 1 I
Grajewo 1 III
Istebna 19 III
Izabelin 26 II
Jarosław 26 II
Kielce 2 III
Małkinia 26 II
Mszanów 3 III
Olsztynek 1 - 10 III
Piastów 1 - 5 III
Piekary Śląskie 27 II
Piotrków Kujawski 3 III
Skoczów 1 III
Skopanie 2 III
Świnoujście 25 II i 1 III
Trzebnica 1 III
Wasiłków 26 II
Żyrardów 26 II
 

 

 

 

TWÓRZ RELACJE I BĄDŹ NA BIEŻĄCO ZA POMOCĄ TAGU #NAMIOTYWYKLETYCH 

widget powered by zoomph

 

 

„Namioty Wyklętych” to ogólnopolska akcja stowarzyszenia „Studenci dla Rzeczypospolitej”, która co roku wpisuje się w obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Na początku marca w wielu miejscach w Polsce staną obozowiska, które mają nawiązywać do historii Żołnierzy Wyklętych, przybliżać ich sylwetki oraz realia życia. Projekt przeprowadzamy już od czterech lat. W tegorocznej edycji do miast akademickich (Warszawa, Kraków, Poznań, Łódź, Toruń, Opole, Rzeszów, Wrocław, Katowice) dołącza ponad 40 miast i gmin, które chcą uczcić święto 1 marca w opracowanej przez nas formule.

Głównymi elementami, które składają się na przebieg akcji w każdym mieście są wystawy i pokazy multimedialne, kiermasze książek historycznych, spotkania z kombatantami oraz prelekcje historyczne. W trakcie wydarzenia często prezentowane są także umiejętności grup rekonstrukcyjnych. Głównym celem corocznej akcji jest popularyzacja wiedzy historycznej wśród przypadkowych ludzi, którzy wcześniej mogli nie słyszeć o historii Wyklętych. To również okazja, aby całe rodziny mogły wziąć udział we wspólnych obchodach tego święta.

Akcja została objęta Patronatem Prezydenta RP Andrzeja Dudy – Żołnierzom Wyklętym.

Program

Niezmiennym składnikiem akcji jest skupisko namiotów wojskowych imitujące obozowisko żołnierzy podziemia antykomunistycznego. Podczas wydarzenia będzie można zapoznać się z biogramami na wystawie okolicznościowej, pokazami filmów dokumentalnych oraz zdjęciami archiwalnymi. Nie zabraknie również spotkań z kombatantami i krewnymi Żołnierzy Niezłomnych- żywymi świadkami historii. Dla dzieci przygotowujemy specjalne kąciki z konkursami i kolorowankami. Zarówno dzieci jak i dorosłych zainteresują na pewno grupy rekonstrukcyjne prezentujące umundurowanie i broń z okresu działania Wyklętych oraz eksponaty z epoki. Istotnym elementem są prelekcje historyków, którzy specjalizują się w tematyce polskiej historii najnowszej.

Współpraca

„Namioty Wyklętych” to jeden z projektów służących rozpowszechnianiu wiedzy o najnowszych dziejach Polski skierowany do dzieci, młodzieży i dorosłych. Z tego powodu naszym partnerem jest Instytut Pamięci Narodowej. Współdziałamy także z innymi organizacjami o profilu historycznym i patriotycznym takimi jak Fundacja im. Janusza Kurtyki. Jesteśmy otwarci na współpracę z firmami prywatnymi i organizacjami społecznymi.

Szczegóły dotyczące programu wydarzenia w poszczególnych miastach znajdują się TUTAJ.

 

 

STANOWISKO ORGANIZACJI STUDENCKICH WS. „PROTESTU STUDENTÓW I STUDENTEK”.

 

Jako organizacje młodzieżowe, chcemy wyrazić swój sprzeciw wobec utożsamiania tzw. „Ogólnopolskiego protestu studentów i studentek” z całą społecznością studencką. Zaznaczamy, że jako przedstawiciele środowisk młodzieżowych odcinamy się od tego pomysłu. Nie godzimy się na próbę narzucenia innym swoich poglądów i na wypowiadanie się w naszym imieniu bez naszej zgody.

Uważamy, że uniwersytecka powściągliwość w stricte politycznych osądach pełni, zwłaszcza współcześnie, bardzo istotną funkcję i nie należy z nią zrywać w imię przekonań pewnej wąskiej grupy osób.

W dzisiejszym konflikcie politycznym używa się często zbyt mocnych i nieadekwatnych do sytuacji słów. Szkoły wyższe są miejscem akademickiej dyskusji i niedobrze byłoby, gdyby stały się one miejscem, w którym dzieli się ludzi ze względu na ich przekonania. Głęboko wierzymy, że uczelnie powinny być miejscem merytorycznej dyskusji oraz polem do prezentowania różnorodnych myśli i opinii.

Cenimy wolność wypowiedzi i różnorodność poglądów. Dlatego nie zgadzamy się na postawienie znaku równości między protestującymi w wyżej wskazanej manifestacji, a wszystkimi studentami. Wielu z nas ma odmienne zdanie na temat obecnej sytuacji Polski. Prosimy o uszanowanie tego stanowiska.

Oczywiście nie krytykujemy samej idei manifestowania swoich przekonań. Jesteśmy zdania, że każdy, w granicach prawa, może prezentować swoje poglądy. Jednak uważamy, że obecnie nie ma żadnych powodów do tego, aby stwierdzać, że demokracja w Polsce jest zagrożona.

Uważamy za obłudne i niedopuszczalne podszywanie się pod zdanie ogółu studentów i studentek przez bliżej nieznaną grupę osób i uzurpowanie sobie prawa do wypowiadania się w jego imieniu. Z niepokojem przyglądamy się chęci zaangażowania całej naszej społeczności w bieżący spór polityczny. Siłą organizacji akademickich zawsze była różnorodność. Nie ma podstaw, aby twierdzić, że tzw. „protest studentów” to powszechna, ogólnostudencka inicjatywa.

 

Fundacja Inicjatyw Młodzieżowych

Fundacja Służby Niepodległej

Fundacja Sapere Aude

Stowarzyszenie Koliber

Stowarzyszenie Studenci dla Rzeczypospolitej

Stowarzyszenie Młodzi dla Polski

 

 

W tym roku będziemy obchodzili 35. rocznicę wypowiedzenia przez Wojciecha Jaruzelskiego wojny polskim obywatelom. Wbrew temu, co słyszymy od zwolenników opozycji totalnej, ten czas w historii narodu polskiego nie należał do "kulturalnego" działania władzy ludowej

W tym czasie 10,5 tys. Polaków dotknęły represje. Ponad stu straciło życie. Sama pacyfikacja kopalni Wujek pochłonęły dziewięć ofiar i 90. rannych. Pamiętajmy o tym ciemnym czasie w naszej historii. 

 

Oddajemy w Państwa ręce księgę „dokonań” Wojciecha Jaruzelskiego. Impulsem do przygotowania takiej publikacji było podejmowanie przez Sojusz Lewicy Demokratycznej i zbliżone do niego środowiska działań polegających na próbie gloryfikacji Wojciecha Jaruzelskiego w dniu jego 90. urodzin, poprzez wydanie księgi jubileuszowej jemu dedykowanej. 

Uważamy, że nie można przejść obojętnie wobec prób manipulowania historią, wybielania i stawiania za wzór postaci, których decyzje prowadziły do śmierci, kalectwa, nędzy, zastraszenia i wykluczenia społecznego tysięcy osób, i które symbolizują podporządkowanie imperium sowieckiemu. Polska potrzebuje konsekwentnie prowadzonej polityki historycznej. Potrzebuje edukacji przyszłych pokoleń w duchu prawdy historycznej. By tego dokonać, należy odkłamywać naszą przeszłość, fałszowaną przez architektów komunistycznego reżimu oraz ich późniejszych obrońców. Dlatego my, młodzi ludzie, zdecydowaliśmy się działać, i dlatego powstała ta publikacja.

Wersja online:http://www.wykop.pl/link/1776688/prawdziwa-ksiega-zaslug-wojciecha-jaruzelskiego/

Wersja PDF:http://bit.ly/JmQjIj

Warszawskie Dni Kawaleryjskie odbędą się w Łazienkach Królewskich w Warszawie już po raz trzeci. Podczas tegorocznej edycji Szwadron Honorowy 3 Pułku Szwoleżerów Mazowieckich im. płk. Jana Kozietulskiego – organizator imprezy – obchodzić będzie 12 rocznicę swojego powstania. Specjalnie dla mieszkańców stolicy, kawalerzyści przygotowali szereg atrakcji. Wystarczy wybrać się na spacer do Łazienek Królewskich w weekend 7/8 maja, by cofnąć się w czasie do lat 30. i poczuć klimat przedwojennej Warszawy. Nasze stowarzyszenie partneruje temu wydarzeniu.

Za szwoleżerami pracowite dni! W miniony weekend reprezentacja Szwadronu Honorowego wzięła udział w Dniach Ułana zorganizowanych w Poznaniu, wygrywając konkurencję – przegląd mundurowy. Z pełną odpowiedzialnością można zatem powiedzieć, że w 3 Pułku Szwoleżerów służą najlepiej prezentujący się kawalerzyści. Poczet sztandarowy wziął w tym czasie udział w pogrzebie ppłk. Łupaszki. Szwoleżerowie godnie pożegnali przedwojennego oficera kawalerii. Teraz wszelkie działania skupione są na Warszawskich Dniach Kawaleryjskich, które zbliżają się wielkimi krokami!

Pierwsze konie dojechały już do stajni Belvedere. Od piątku 29 kwietnia na hipodromie odbywać się będą codzienne treningi. W niedzielę, 1 maja specjalnie dla Łazienek Królewskich szwoleżerowie zaprezentują swój pokaz galowy. Podobnie będzie 3 maja. Natomiast Warszawskie Dni Kawaleryjskie oficjalnie rozpoczną się w środę 4 maja. Do piątku 6 maja popołudnia wypełnią wykłady o tematyce kawaleryjskiej, które poprowadzą wybitni znawcy tematu. Tego dnia w Starej Miłosnej, rozpoczną się także zawody kawaleryjskie – Eliminacje Mistrzostw Polski Militari. Zawodnicy zmierzą się tam z crossem, ujeżdżeniem i strzelaniem.

W sobotę 7 maja o godzinie 10:00 w Katedrze Polowej WP przy ulicy Długiej w Warszawie rozpocznie się Msza Św. w intencji poległych, pomordowanych i zmarłych żołnierzy 3 Pułku Szwoleżerów Mazowieckich. Następnie w godzinach 12:30 – 17:00 w Łazienkach Królewskich zostaną rozegrane najbardziej widowiskowe konkurencje Eliminacji Mistrzostw Polski Militari, czyli władanie bronią białą – lancą i szablą. Specjalnie na tę okazję zawodnicy z całej Polski przyjeżdżają do Warszawy, by móc wystartować w miejscu historycznego hipodromu. Punktem kulminacyjnym Warszawskich Dni Kawaleryjskich będzie pokaz galowy, który Szwadron Honorowy zaprezentuje w Łazienkach Królewskich w sobotę 7 maja o godzinie 17:30. Kawalerzyści w pięknych mundurach, na idealnie stroczonych rzędach zaprezentują swoje umiejętności w musztrze konnej całym oddziałem.

Gościem honorowym Warszawskich Dni Kawaleryjskich będzie ostatni żyjący weteran 3 Pułku Szwoleżerów Mazowieckich – pan porucznik Henryk Prajs, który ukończył w tym roku swoje 99 urodziny. Po raz pierwszy do Łazienek Królewskich zawitają także bracia Węgrzy! Huzarzy zaprezentują się w pięknych mundurach i wskoczą na konie polskich szwoleżerów. Po występach kawaleryjskich rozpocznie się pokaz 1 batalionu zmechanizowanego Szwoleżerów Mazowieckich z Orzysza. Wieczorem w Teatrze Królewskim w Starej Oranżerii odbędzie się uroczysta gala z ceremonią wręczenia nagród im. gen. Bolesława Wieniawy – Długoszowskiego. Nagroda została ustanowiona, aby wyróżnić osoby, instytucje i społeczności, które swoją pracą i twórczością promują historię polskiej jazdy oraz ideały przyświecające przedwojennej kawalerii.  

W niedzielę 8 maja od godziny 9:00 na hipodromie w Łazienkach rozgrywana będzie konkurencja – skoki przez przeszkody. Następnie na godzinę 11:00 przewidziany jest koncert Orkiestry Wojska Polskiego. Najważniejsze, oficjalne uroczystości z udziałem wojska i zaproszonych gości, rozpoczną się tego dnia przed Pałacem na Wodzie o godzinie 13:30. Następnie szwoleżerowie pomaszerują na tyły Pałacu Myślewickiego, pod pomnik swojego patrona – płk. Jana Hipolita Kozietulskiego, gdzie złożą kwiaty. Węgrzy złożą natomiast swój wieniec pod pomnikiem gen. Józefa Bema, naszego wspólnego bohatera narodowego. Tegoroczne Warszawskie Dni Kawaleryjskie zakończy dekoracja zwycięzców w Klasyfikacji Mistrzostw Polski Militari, która rozpocznie się na hipodromie w Łazienkach o godzinie 15:00.

Warszawskie Dni Kawaleryjskie odbędą się już po raz III. Dla wielu patriotów i miłośników historii są ważnym i wyczekiwanym wydarzeniem w życiu Warszawy. W tym roku po raz pierwszy impreza została objęta patronatem honorowym Prezydenta RP – Pana Andrzeja Dudy.

Więcej informacji na: http://dni-kawaleryjskie.pl

Porządna dawka wiedzy. Tak z pewnością można powiedzieć o spotkaniu z Nikolasem Nikasem – prawnikiem, profesorem Uniwersytetu w Arizonie oraz prezesem Bioethics Defense Fund. 20 kwietnia na Wydziale Prawa i Administracji w Łodzi mieliśmy okazję poznać najważniejsze kwestie dotyczące ochrony nienarodzonych w USA – zagadnienia ze styku medycyny, prawa i moralności.

Swoją prezentację profesor zaczął od wymienienia pięciu wyroków Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych. Dlaczego właśnie wyroki, a nie artykuły Konstytucji czy ustaw, do których jesteśmy tak przyzwyczajeni? W anglosaskim systemie prawa to właśnie orzeczenia Sądu Najwyższego odgrywają kolosalny wpływ na kształt obowiązującego prawa w całym kraju. Zwłaszcza, gdy dane zagadnienie nie jest jeszcze nigdzie uregulowane. Tak więc, tą ogromną rolę pełni dziewięciu sędziów. Nie więcej, nie mniej. Dziewięć osób. Dziewięć osób nie wybranych w żadnych demokratycznych wyborach ma wpływ na 320 milionów obywateli! Tych dziewięciu sędziów w 1973 roku rozstrzygając sprawę Roe v Wade zadecydowało o tym, że aborcji w USA można dokonywać, z niewielkimi wyjątkami, przez cały okres ciąży.

Nikas zwrócił uwagę na dwie kwestie, które nie są podkreślane przy powoływaniu się na to orzeczenie. Mianowicie fakt, że sędziowie nie zadecydowali w ogóle kiedy zaczyna się życie ludzkie! Nie mogli o tym zadecydować, gdyż świat nauki co do tego wątpliwości nie ma: życie ludzkie zaczyna się z chwilą połączenia plemnika z komórką jajową. Drugą kwestią było obalenie mitu, że wyrok z lat siedemdziesiątych dał kobietom prawo do prywatności przejawiającej się w decyzji o zakończeniu ciąży. Prawdą jest, że to lekarzowi przyznano to prawo, nikomu innemu.

Dlaczego kobiety w ogóle rezygnują z urodzenia dziecka? W debacie publicznej zawsze słyszymy argumenty na temat przeróżnych chorób i wad osób nienarodzonych. Nasz gość oddalił skutecznie ten argument pokazując statystyki, które mówią, że aborcje dokonane ze względów medycznych to jedynie 5%! Cała reszta to przyczyny społeczne: presja męża/chłopaka/rodziców, brak wsparcia od najbliższych i strach przed ich reakcją.

Następnie Profesor przedstawił konsekwencje tak liberalnej regulacji:

– medyczne: ryzyko odklejenia się łożyska czy rak piersi, przedwczesny poród w przyszłości, problemy psychiczne mogące prowadzić do samobójstwa

– prawne: porzucony związek między prawem a moralnością, totalne złamanie zasady ochrony osób niewinnych, a przez to podział na ludzi „pełnoprawnych” i „niewolników”

– ekonomiczne: można sobie wyobrazić jak wyglądałaby gospodarka USA, gdyby ludzie abortowani żyliby dziś i pracowali…

– moralne: utrata wrażliwości na skutek legalizacji aborcji prowadzi do legalizacji aborcji eugenicznej, eutanazji i wspomaganego samobójstwa, tworzenia hybryd ludzko-zwierzęcych i embrionów pochodzących od trzech rodziców, a nawet, jak ma to miejsce w Holandii, do eutanazji dzieci od 12 roku życia ze względu na nieuleczaną ciężką chorobę i permanentne cierpienie.

Dobrze przygotowany materiał oparty na badaniach i statystykach sprawił, że cały czas byliśmy skoncentrowani i zasłuchani. Pytania od uczestników były ostatnim punktem spotkania, które zakończyło się oklaskami i podziękowaniami dla Nikolasa Nikasa za rzetelne omówienie problemu, jak i dla tłumacza, który przez dwie godziny pomagał nam dobrze zrozumieć cały wykład.

Ania Sar

 

1 marca w Polsce obchodziliśmy Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Tego symbolicznego dnia miliony Polaków w różnych zakątkach kraju i poza granicami Ojczyzny oddawało hołd Niezłomnym Bohaterom, którzy rzucili swoje młode życie na szaniec walki o wolność i niepodległość ukochanej Polski, oddanej przez aliantów zachodnich w ręce Stalina.  Jednym z miast, w których tego dnia pełnego refleksji nad losem Żołnierzy Wyklętych odbywały się uroczystości mające na celu ich upamiętnienie była Łódź z „Namiotami Wyklętych”, które jak co roku stanęły na Rynku Manufaktury.

Prawdziwie zimowa aura i płatki śniegu spadające na ludzkie głowy zaskoczyły organizatorów wczesnym rankiem, utrudniając tym samym przygotowanie wydarzenia dla zwiedzających. Studenci z Łodzi udowodnili jednak, że mróz i wiatr nie są im straszne i z dokładnością zegarka o godzinie 11:00 mogliśmy ogłosić rozpoczęcie całej imprezy. W tym roku wyjątkowo zostały przygotowane dwa namioty. W pierwszym z nich znajdowała się ekspozycja poświęcona sylwetkom żołnierzy podziemia antykomunistycznego, prezentacja multimedialna przygotowana dla uczniów łódzkich szkół oraz archiwalne nagranie procesu Stanisława Sojczyńskiego „Warszyca” – dowódcy Konspiracyjnego Wojska Polskiego skazanego na karę śmierci przez stalinowski „aparat sprawiedliwości”. W drugim z namiotów, z myślą o młodzieży szkolnej, zostały zorganizowane gry polegające na ułożeniu mapy Polski z 1939 roku. Pomimo trudnych warunków pogodowych na placu przed namiotami odmeldowała  się liczna grupa osób z łódzkich liceów i gimnazjów. Każdy z uczniów wziął udział w specjalnie przgotowanej prelekcji oraz grze edukacyjnej, która spotkała się chyba z największym entuzjazmem izaciekawieniem. Nie od dzisiaj wiadomo, że edukacja poprzez zabawę może przynieść pożądane efekty. Jedno jest pewne, żaden z młodych ludzi nie opuścił Rynku Manufaktury bez wiedzy o tym kim byli Żołnierze Niezłomni i jaki był cel ich walki.

Równolegle do tego co rozgrywało się w „Namiotach Wyklętych” studenci z oddziału łódzkiego uczestniczyli w zbiórce pieniędzy na rzecz „Fundacji Niezłomni” oraz przebrani w mundury wojskowe wręczali mieszkańcom Łodzi ulotki z sylwetkami Hieronim Dekutowskiego ps. „Zapora”, Witolda Pileckiego ps. „Druh” oraz Danuty Siedzikówny ps. „Inka”. W godzinach popołudniowych na wszystkich zainteresowanych czekał koncert zespołu „Pętla Ósemki”, który pomimo chłodu i siąpiącego deszczu dał pokaz dobrej muzyki i poezji, która bez wątpienia chwyciła mocno za serca. Ostatnim aktem namiotów było spotkanie autorskie z dr Przemysławem Dakowiczem – poetą, eseistą, autorem tomiku wierszy „Łączka”.  Zapadający zmrok rozświetlany przez przyćmione światło lampy stwarzał atmosferę głębokiej zadumy. Pan doktor zabrał nas wszystkich w podróż po kwaterze „Ł” na cmentarzu Powązkowskim w Warszawie. Byliśmy świadkami wszystkich odczuć i przemyśleń jakie towarzyszyły Przemysławowi Dakowiczowi podczas prac ekshumacyjnych prowadzonych przez dr Krzysztofa Szwagrzyka z IPN. Konstatacją spotkania było stwierdzenie, że Żołnierze Niezłomni żyją w naszych sercach,  a my czujemy ich bliskość i zaczynamy doceniać ofiarę poniesioną w walce za Boga i Ojczyznę.

W naszej pamięci na zawsze pozostanie również wizyta starszej, słabo widzącej Pani, która o lasce i pośród deszczu przybyła do namiotów, gdyż jak to sama stwierdziła: „obiecałam w tamtym roku, że jeżeli dożyję to przyjdę do was.” Kobieta ta była młodą dziewczynką, kiedy zamordowano jej ojca, polskiego oficera. Sama za działalność w harcerstwie była przetrzymywana w wieźieniu Urzędu Bezpieczeństwa i brutalnie przesłuchiwana przez komunistów. Ona przeżyła i przekazała nam swoją relację. Żegnając nas rzekła: „Dziękuję Wam za to co robicie. Jeżeli tylko dożyję to w przyszłym roku też będę”. Jest to wielkie zobowiązanie, które oddział łódzki Studentów dla Rzeczypospolitej musi wypełnić. Już dzisiaj wiemy, że 1 marca 2016 roku „Namioty Wyklętych” muszą stanąć w Łodzi właśnie dla tej Pani.

Piotr Sawościan

Fot. Piotr Krauze, Piotr Gasiński

 

W ostatnim czasie część środowisk, dla których idea tego święta jest bardzo ważna, rozpoczęła propagowanie terminu „Żołnierze Niezłomni”, terminu, który w zamyśle inicjatorów, powinien zastąpić dotychczas stosowane określenie „Żołnierze Wyklęci”. Argumenty, których używają zwolennicy tej zmiany są różnorodne: twierdzi się, iż termin „Żołnierze Wyklęci” był używany przez propagandę komunistyczną, że istnieje taka wola części środowisk kombatanckich, że żołnierze Podziemia Antykomunistycznego po 1944 roku, nie są już wyklęci, zostali bowiem przywróceni do świadomości Polaków. Pojawia się także argument estetyczny – że tak brzmi ładniej, bo bohaterów nie można nazywać „Wyklętymi”…

A jak wygląda odpowiedź na wyżej wymienione argumenty w oparciu o fakty historyczne i obserwacje aktualnej sytuacji wokół tematu Zbrojnego Podziemia Niepodległościowego?

1. Termin „Żołnierze Wyklęci” nie był używany przez propagandę komunistyczną. Bohaterowie podziemia byli w Polsce Ludowej nazywani po prostu „bandytami”. Komunistom nie wystarczyło ich fizyczne zniszczenie, musieli również ich wykląć, czyli wyrzucić ze społeczności i skazać na zapomnienie. Termin ten został wprowadzony przez środowiska patriotyczne, po przełomie demokratycznym, w 1993 roku. Określenie to było krzykiem, protestem wobec nadal trwającej społecznej izolacji żołnierzy Polskiego Podziemia Antykomunistycznego i wobec trwającym nadal wstydliwym milczeniu mimo powstania własnego, demokratycznego państwa. Było reakcją na, stanowiące kwintesencję późniejszego hasła Aleksandra Kwaśniewskiego „Wybierzmy przyszłość”, działania odcinające Polaków od własnych korzeni, na których mieliby szansę to państwo odbudować. To właśnie termin „Żołnierze Wyklęci” znalazł się – również z woli ówczesnych przywódców organizacji kombatanckich i ludzi z nimi związanych – w ostatecznym kształcie ustawy honorującej żołnierzy Powstania Antykomunistycznego i ustanawiającej ich święto.

2. Termin „Żołnierze Wyklęci” w odróżnieniu od terminu „Żołnierze Niezłomni”, pozwala objąć także tę część żołnierzy Podziemia Antykomunistycznego, którzy nie byli niezłomni do końca. Walczyli póki starczyło im sił i nadziei. Postawieni przed dramatycznymi wyborami ujawniali się w kolejnych amnestiach, lecz nigdy nie splamili się zdradą, chociaż często milczeli, bierni aż do śmierci. Czy byli bohaterami? Dla nas byli. Należą dziś do „Wyklętych” chociaż nie byli niezłomni. To tylko prosty przykład. Życie pisało znacznie bardziej skomplikowane scenariusze, a historia jeśli chce być mu wierna, nigdy nie będzie czarno-biała.

3. Chlubimy się, że dziś już „Żołnierze Wyklęci” nie są wyklęci, ale czy tak jest naprawdę? Czy wrócili na karty oficjalnych podręczników historii? Jak w tych podręcznikach traktowani są ich kaci? Czy to o taki świat walczyli? Świat, w którym ulice i szkoły noszą nadal imiona ich morderców, świat, w którym zaledwie wegetują, podczas gdy ich prześladowcy otrzymują najwyższe emerytury i należą do elit władzy, chociaż władza się zmieniła? Na wielu lokalnych i centralnych uroczystościach obchodzonych 1 marca często nadal brakuje oficjalnych przedstawicieli instytucji państwowych i samorządowych. Na cmentarzach w całej Polsce aleje zasłużonych to groby komunistycznych kacyków z kulminacją symbolicznej paranoi na warszawskich Powązkach, w obliczu której władze, wszystkie władze, zachowują obojętność lub usiłują zapieczętować problem pustym gestem.

4. Na koniec jeszcze jeden argument: ostatni, ale najważniejszy. Termin „Żołnierze Wyklęci” zdobył społeczne uznanie, wszedł do kultury, skradł serca tysięcy, zwłaszcza młodych Polaków. Projekty takie jak „Panny Wyklęte” urzekają tajemniczością, kontrastami opartymi na oksymoronie: „bohater” a „wyklęty”. Ta sprzeczność budzi ciekawość, intryguje, sprawia, że święto 1 Marca ciężko jest wstawić w utarte schematy polskiego patriotyzmu. Komitety obchodów święta „Żołnierzy Wyklętych” współtworzą bardzo często młodzi ludzie. Oni nie nauczyli się historii Powstania Antykomunistycznego w szkole. Odkryli ją sami poprzez projekty społeczne, akcje internetowe, inicjatywy kibicowskie i inne. Polska historia ma wielu niezłomnych bohaterów, którzy w sytuacji skrajnej pomyślnie przeszli próbę charakteru. Dlaczego więc to właśnie „Wyklęci” stali się bohaterami tożsamości młodego pokolenia? Właśnie dlatego, że nie zostali narzuceni z góry przez starszych, w charakterze niezłomnych, obowiązkowych bohaterów, nie kojarzą się z podręcznikowymi, koturnowymi schematami, stanowią wezwanie do odkrywania przeszłości, naprawy krzywd, zastanowienia co oznacza w kontekście mijającego czasu końcowe zwycięstwo.

Zwycięstwem „Wyklętych” jest fakt, że na ich wzorach kształtuje swoją tożsamość wielu młodych patriotów, że dziś o nich pamiętają. Podkreślając ich wyklęcie przez komunistyczną propagandę oraz jej postkomunistycznych i postmodernistycznych następców, czynimy ich zwycięstwo większym. Widzimy także, jak wiele elementów tamtego systemu przetrwało do dziś. Wywołuje to u młodych ludzi potrzebę działania, poczucie powołania do walki z tymi elementami.

Przymiotnik „Wyklęci” prowokuje do postawienia pytania – dlaczego zostali „wyklęci”? To już pierwszy krok do ich poznania. Czy termin „Niezłomni” prowokuje do stawiania pytań? To już teza, wniosek, bez potrzeby zadawania pytań i poszukiwań. „Niezłomni” nie mają mocy przyciągania, zacierają wyjątkowość, mumifikują. Czy możemy być pewni, że jeśli będziemy nadal manipulowali nazewnictwem, to kolejne generacje młodzieży będą się tym tematem interesowały? Czy środowiska propagujące termin „Żołnierze Niezłomni” są w stanie wziąć na swoje barki odpowiedzialność za ewentualną porażkę?

Pomnikami „Żołnierzy Wyklętych” są brzozowe krzyże. „Wyklęci” to bohaterowie z krwi i kości, ludzie ze swoimi słabościami, wyborami, bohaterstwem i tragedią zwieńczoną zwycięstwem po dziesięcioleciach. Nie budujmy im na siłę pomników ze spiżu. Brzozowy krzyż jest bardziej wymowny. Za to zróbmy wszystko, by przywrócić im cześć, godnie pochować, zadośćuczynić za krzywdy ich dzieciom. „Wyklętymi” uczyniła ich historia. Ani na naszą miarę jest ją zmieniać, ani nie powinniśmy, bo to próba jej zakłamywania.

Zuzanna Kurtyka, żona prezesa IPN i WiN Janusza Kurtyki

 

Paweł Kurtyka, prezes honorowy Stowarzyszenia Studenci dla Rzeczypospolitej

 

Robert Bąkiewicz, przewodniczący Stowarzyszenia Narodowy Pruszków

 

Wojciech Boberski, wiceprezes Stowarzyszenia Polska Jest Najważniejsza

 

Teresa Bochwic, ZG Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, Stowarzyszenie Polska Jest Najważniejsza

 

Ludwika Borawska-Szymborska, skarbnik Stowarzyszenia Polska Jest Najważniejsza

 

Adam Borowski, wydawca, szef Oficyny Volumen

 

Adam Buława, przewodniczący Rady Dzielnicy Żoliborz m.st. Warszawy

 

Jadwiga Chmielowska, ZG Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, Solidarni 2010

 

Adam Cymborski, Solidarność Walcząca Oddział Warszawa

 

Małgorzata Czuczman, dowódca Sekcji Historycznej Dywersja i Sabotaż Kobiet

 

Hanna Dobrowolska, przewodnicząca Kongresu Mediów Niezależnych

 

Konrad Falęcki, dziennikarz

 

Arkadiusz Gołębiewski, reżyser filmowy, dyrektor Festiwalu NNW w Gdyni

 

Krzysztof Grabiec, st. insp. ZS Strzelec

 

Agata Gregorczyk-Janik, Konstancińska Grupa Artystów Pod Prąd

 

Bogdan Grzenkowicz, Klub Gazety Polskiej im. Rtm. Witolda Pileckiego w Kobyłce

 

Janina Hera, Stowarzyszenie Polska Jest Najważniejsza, Solidarni 2010

 

Przemysław Hirschfeld, przewodniczący Społecznego Komitetu Upamiętnienia Żołnierzy Wyklętych we Wrześni

 

Roman Ignasiak, organizator społecznych obchodów 1 marca w Grodzisku Maz., Akcja Katolicka

 

Sebastian Kaleta, prezes Młodych dla Polski

 

Jacek Karczewski, pełnomocnik Prezydenta Ostrołęki ds. Muzeum Żołnierzy Wyklętych

 

Paweł Kołkiewicz, Solidarność Walcząca Oddział Warszawa

 

Dariusz Kucharski, Społeczny Komitet Upamiętnienia „Żołnierzy Wyklętych” w Poznaniu

 

Jan Kulczycki, Grupy Oporu „Solidarni”

 

Romuald Lazarowicz, Wydawnictwo Lena

 

Paweł Leszczyński, prezes Stowarzyszenia Studenci dla Rzeczypospolitej

 

Mirosław Mikołajczuk, Grupy Oporu „Solidarni”

 

Zbigniew Młyniec, Prezes Zarządu Głównego WiN

 

Piotr Mazurek, wiceprezes Stowarzyszenia KoLiber, publicysta „wSieci Historii”

 

dr Wojciech Muszyński, redaktor naczelny pisma naukowego „Glaukopis”

 

prof. dr hab. Andrzej Nowak, nauczyciel akademicki

 

Jacek Perłowski, z-ca dowódcy GH Niepodległość

 

Paweł Piekarczyk, bard, muzyk, autor tekstów

 

Marlena Piekarska-Olszówka, prezes Fundacji „Willa Jasny Dom”

 

Tomasz Pułról, prezes Stowarzyszenia KoLiber

 

prof. dr hab. Andrzej Rachuba, historyk

 

Kajetan Rajski, autor książek „Wilczęta” i „Wilczęta 2”

 

Bogusława Radziwon, Wydawnictwo Trio

 

Grażyna Ruszczyk, Stowarzyszenie Polska Jest Najważniejsza

 

Wojciech Szymborski, architekt

 

Anna Wieszczycka, Komitet PiS w Błoniu

 

Katarzyna Witkowska, sekretarz Towarzystwa Patriotycznego – Fundacji Jana Pietrzaka

 

Paweł Zalewski, radny Dzielnicy Praga Południe m. st. Warszawy

 

prof. dr. hab. Zofia Zielińska, historyk

 

prof. dr hab. Jan Żaryn, przewodniczący Społecznego Komitetu Obchodów NDP ŻW w Warszawie, prezes Stowarzyszenia Polska Jest Najważniejsza, redaktor naczelny „wSieci Historii”

 

Leszek Żebrowski, badacz dziejów najnowszych Polski

 

 

 

 

Stowarzyszenie Studenci dla Rzeczypospolitej
Kraków, ul.Batorego 25/834/909
www.studencidlarp.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone © Studenci dla Rzeczypospolitej 2016
projekt Jan Metrycki, wykonanie Studio graficzne